Strony

środa, 16 maja 2018

My healthy eating- how did it start??

 Nic nie dzieje się przypadkiem- coraz częściej zaczynam to dostrzegać. I tak też było w przypadku mojego zdrowego odżywiania.
Tak naprawdę gdyby nie lekka kontuzja (o ile można to tak nazwać), której doświadczyłam podczas treningu pole dance, nie wiem,
czy zainteresowałabym się zdrowym jedzeniem. Oczywiście kontuzja ma się nijak do diety, ale zacznijmy od początku :)

niedziela, 29 kwietnia 2018

Back to the woods


   Tytuł posta może zmylić, bo stylizacja nie ma związku z lasem. Ale dziś kilka słów o nim.

Z racji tego, że nie mogłam trenować, zaczęłam więc chodzić na spacery do lasu. 
Zawsze miałam go pod nosem, ale nie miałam dla niego czasu (wiecznie zajęta- kto mnie zna,
ten wie dlaczego) i nie dostrzegałam jego siły. Teraz wiem, jak pozytywnie potrafi na mnie wpłynąć.
Cisza, spokój, śpiew ptaków i muzyka w uszach. Nic więcej mi nie potrzeba.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Time


Ostatnio mam sporo na głowie i brakuje mi czasu. Post ten miał pojawić się w poprzednim tygodniu,
ale niestety nie udało się. Mam nadzieję, że od lipca wpisy będą pojawiały się bardziej regularnie,
zarówno te modowe, jak i te dotyczące zdrowego odżywiania. Liczę, że do tego czasu i tak pozostaniecie ze mną :)

Tymczasem zapraszam do obejrzenia stylizacji :)

poniedziałek, 26 marca 2018

Quality not quantity


Ostatnio zwracam większą uwagę na skład ubrań, które kupuję. Zależy mi, by były w większości z naturalnych składników.
Wolę kupić jedną rzecz, ale lepszą. Ostatnimi czasy liczy się dla mnie jakość, a nie ilość- nie tylko jeśli chodzi o tekstylia.
Pasiasta koszula z dzisiejszej stylizacji spełnia mój wymóg, to 100% bawełny i na dodatek kupiona na przecenie.
Co sądzicie?? :)

poniedziałek, 12 marca 2018

Upside down


Jak już Wam wspominałam na fb, ostatnio moje życie odwróciło się do góry nogami.
Nie będę się wdawać w szczegóły, ale mam nadzieję, że wszystko się ułoży.

Przez jakiś czas nie blogowałam, nie miałam do tego głowy. Powracam zatem po
miesiącu ze stylizacją wiosenną. Spodnie, które widzicie na zdjęciach z bólem serca
oddałam mamie, ponieważ zrobiły się zbyt luźne (kupiłam r.S, a zazwyczaj noszę XS).
Niestety nie są już dostępne, nad czym ubolewam, ale trudno. Mam nadzieję, że mimo
wszystko stylizacja Wam się spodoba.

wtorek, 6 lutego 2018

Carrot-ginger cream soup


W dzisiejszym poście podam Wam przepis na krem marchewkowo-imbirowy z chipsami
parmezanowymi. Do ugotowania tej zupy zainspirował mnie krem, który jadłam w nowej
jadłodajni ze zdrową żywnością. Tak mi zasmakował, że postanowiłam go odtworzyć.
Udało się za pierwszym podejściem, pomimo że gotowałam "na oko". Zatem gramatura nie jest dokładna,
ale to zupa krem więc nie musi być idealnie :) Poniżej przepis.

wtorek, 30 stycznia 2018

Pink fur vest


Dzisiejszą kamizelkę chciałam już dawno pokazać na blogu, ale jakoś do tej pory
nie wychodziło. Albo było zbyt zimno na zewnątrz, albo na Palmiarni byłoby
z kolei zbyt gorąco. Dlatego ostatnio pogoda dopisała i postanowiłam z tego skorzystać.
Zestaw prosty, na co dzień, ale mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :) 

Ps. Tego dnia strasznie wiało, zatem wybaczcie 'rozczochrane' włosy :P

wtorek, 23 stycznia 2018

Pearls


Dzisiejsza stylizacja jest taka dziewczęca i bardzo mi się podoba.
Pomimo że rzadko ostatnio chodzę w butach na obcasie, to innych sobie
tutaj nie wyobrażam, chyba że jakieś fajne botki z kryjącymi czarnymi rajstopami.
Sweter, który widzicie, jest ostatnio hitem i gdy tylko pojawia się w sklepach internetowych,
od razu znika. Mi się udało go w końcu upolować. Co prawda chciałam czarny, jednak szary
także ma swój urok :) Co sądzicie o całości?? :)

Ps. Ostatnio na fan page'u pisałam Wam (TUTAJ), że ścięłam włosy. Na dzisiejszych zdjęciach
 widać, jakie długie one były. Na początku żałowałam, mimo że to tylko 5cm. Ale wiem, że dobrze zrobiłam,
ponieważ aby mieć długie włosy, trzeba o nie dbać :) 

wtorek, 16 stycznia 2018

Pleated midi skirt

 

 Zdaję sobie sprawę, że dzisiejsza stylizacja zaburza moje proporcje, ale zawsze 
chciałam się tak ubrać. Na co dzień wybieram obecnie bardziej wygodne zestawy, 
więc chociaż tutaj mogę poeksperymentować :) Latem założę tę spódnicę do sandałków,
na pewno będzie to wyglądać ciekawiej :) A jak Wam się podoba??

piątek, 5 stycznia 2018

Banofee pie


Dziś przepis na zdrowszą wersję ciasta 'banofee'. Tej oryginalnej wersji nigdy nie jadłam,
ale wyglądała w Internecie tak pięknie, że postanowiłam pokombinować z alternatywą.
Nie ukrywam, że jest tutaj trochę więcej pracy, ale myślę, że smak to wynagradza :)

wtorek, 2 stycznia 2018

New Year's Eve 2017


Jak co roku na początku stycznia pokazuję Wam stylizację sylwestrową :)
Poprzednie możecie zobaczyć tutaj: 2016, 2015 (uważam że wtedy wyglądałam najlepiej), 2014, 2013, 2012 :)

W tym roku Sylwestra spędziliśmy w domu, jednak chciałam wyglądać ładnie. 
Co prawda kapcie
i skarpeciochy towarzyszyły mi cały wieczór (a po północy przebrałam się w dresik :P) , ale do zdjęć musiały być szpilki :)
No i pomimo że nie lubię srebra, to tym razem postawiłam w większości na ten kolor. Poza tym czuję się "duża"
i muszę w końcu coś z tym zrobić, ale w tej stylizacji czułam się dobrze :)

A Wy co sądzicie?? Może jednak któraś z poprzednich lat podobała Wam się bardziej??
Dajcie znać w komentarzach :)

Ps. Jeszcze raz wszystkiego dobrego w Nowym Roku :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...